Ktoś musi Ci pomóc!

Nie nikt nie musi Ci pomagać, chociaż brzmi to przewrotnie, ale to prawda. Nie oczekuj, że kolega lub koleżanka za Ciebie napiszę pracę, zrobi dyplom i całą resztę innych rzeczy. Bo ty nie umiesz się uczyć sam, niech ktoś Ci pomoże, albo pójdź gdzieś tam. To nie o to chodzi, że nie umiesz, tylko Ci się nie chcesz tego robić. Kojarzy się Ci z nudną i nieciekawą sprawą, a wokół dzieje się tyle ciekawych spraw. To może zerknę wiadomości, to przeczytam poradnik, to sprawdzę coś na allegro i nie zaglądałem na 9gag przez 8h. Ten filmik trwa 3 minuty, to może obejrzę, ten tylko 7 to chwila i tak znika czas. Jeszcze serial wyszedł i trzeba obejrzeć, chociaż połowę treści i tak przeskoczysz.
Najgorsza rzecz to jednak wychodzenie z nieszczęsnej tzw. strefy komfortu. Zawsze jest z tym problem, ale to normalne, ja dzisiaj próbuje znowu dlatego piszę ten tekst. Motywuje się do pisania, nawet takich wpisów, które może nie mają zbyt dużego sensu, ale czasem trzeba coś zrobić.
Ja miewam momenty, kiedy mam wszystkiego dość i się zaszywam gdzieś na uboczu, najczęściej przesypiam cały dzień i potem źle się czuję przez resztę dnia. Muszę się sam ogarnąć i nikt inny tego za mnie nie zrobi. Najlepsze co możesz zrobić to wyjść na spacer i zamknąć się ze swoimi myślami i je uporządkować, możesz się wściekać, denerwować płakać lub śmiać jak szaleniec. Potrzebujesz się z tym pogodzić co teraz jest, gdy to zrobisz po prostu pomyśl co musisz zrobić aby tak nie było i spróbuj działać, pchnij się sam z przepaści i wymuś działanie na sobie, bo nikt lepiej nie zna Ciebie jak ty sam. Dlatego ty sam musisz sobie pomóc, gdy to zrobisz kolega, koleżanka, nauczyciel lub znajomi będą wstanie Ci wskazać drogę, ale bez tego szkoda ich i twojego czasu.
Wpis jest może chaotyczny i napisany kiepskim językiem, ale to moje myśli i nie to nie publicystyka, tylko dostępny na wierzchu pamiętnik.

Be Sociable, Share!