Koniec przerwy

Po długiej przerwie nie jako przymuszam się do napisania tego wpisu. Mam wiele rzeczy do zrobienia, ale to też muszę w końcu zrobić. Odkładam opowiadanie historii o Daniela, czy pisaniu opowiadań w których głównym bohaterem jest Antonii. Postacie, które w razie potrzeby mógłbym użyć jako legendy. Bo znam je dobrze, chociaż nie są one mną, ani nie chce w 100% być nimi, ale każde moje doświadczenie wzbogaca ich od strony duchowej, bo przekuwam niczym kowal kawałek stali w miecz, me radości i smutki na hart ducha nieznanych nikomu postaci. Nie liczni o nich słyszeli, a tylko 1 osoba ich zna całkiem dobrze.

Be Sociable, Share!