Coś z przeszłości

Jakiś czas temu padło pytanie o coś z mojej przeszłości. Cały czas się zastanawiam nad odpowiedzią jaką dałem. Nie była ona szczera. Powiedziałem tak jak chciałbym aby było, ale tak nie jest.
Bo nie chcę pamiętać jak to się wszystko źle skończyło. Jestem świadom moich błędów i niedoskonałości i nie oczekuje tego od nikogo innego doskonałości. Wiem, że trzeba ponosić konsekwencję swoich decyzji, a życie bywa wredne i nie raz mi o tym przypomina.
Wiem, że nie powinienem, ale chcę zachować tą dobrą część, a o źle zapomnieć, bo to wspomnienie jest stara głęboka rana. Może się zagoiła, ale gdy się mocniej dotknie, to potrafi zaboleć.
A czemu nie próbowałem coś z tym zrobić, próbowałem i zabolało to mnie jeszcze bardziej, a najmocniej to że byłem okłamywany, a potem pozbyto się mnie bo przestałem być potrzebny i zacząłem sprawiać problemy.

 

Be Sociable, Share!