Flow

Podczas pisania muszę się wprowadzić w pewien stan. Niektórzy myślą już o wenie, natchnieniu czy inspiracji. Ale to nie to co mam na myśli. Bardziej chodzi mi o skupienie, oderwanie od rzeczywistości i skupienie się nad samym pisaniem. Taka cisza, spokój. Na myśl przychodzi mi angielskie słówko flow, ale nie w sensie przepływu czy płynięcia, a bardzo specyficznego skupienia się. Raczej oddzielenia umysłu od rzeczywistości i tworzenia w nim tekstu zanim przeleje się na papier. Chociaż można byłoby znaleźć wiele określeń na ten stan to jedno zawsze wpada mi do głowy.