SET EMOTION OFF| ERROR

Ostatnio coraz częściej mam ochotę wyłączyć wszystkie emocje i uczucia. Zachowywać się jak jakiś robot, który bez zastanowienia wykonuje wszystko co do niego należy. Dla jednych przerażająca wizja, dla drugich znaczące ułatwienia życia. Zamiast marzyć o niebieskich migdałach, móc skupić się na nauce i pracy.

Może się dlatego, że przez ich natłok popełniam błędy, których normalnie nie robię. Mówię rzeczy, które wolałbym zachować na później, aby powiedzieć w odpowiednim momencie lub zwyczajnie przemilczeć. A tak nieraz ranię siebie lub kogoś na kim mi zależy. Nie wiadomo czemu oczekuje od kogoś, czegoś co się raczej nie zdarzy. Mam złudne nadzieje, mimo że spodziewam się rozczarowania. Nie mniej jednak staram się stawiać innych ponad sobą. Ale ostatnio sam nie wiem na jak długo starczy mi na to sił.